The  Day  AfteNo. 421 -  Laboratorium  Komputerowego Wspomagania w Chemii

 Biuletyn cotygodniowy Laboratorium The Day After 421

Autor: Dr inż. Hieronim Piotr Janecki;     
Dla potrzeb GRAFIKI Komputerowej rokI semestr 1 - Ćwiczenie 2a

co dwa tygodnie będziemy zaglądali do dzieży aby sprawdzić co nowego w grafice piszczy....Dziś akcja Muchomor

Wszystkie muchomory prowadzą do Pani Zardzewskiej-Zielińskiej

Przypowieść psychodeliczna … było to w czasach kiedy zaćma obustronna - polekowa mnie dopadła i tylko na kompie czytać mogłem.....po lekturze książki Ferdynanda Ossendowskiego http://lubimyczytac.pl/.../przez-kraj-ludzi-zwierzat-i-bogow drążyłem temat, przebrnąłem przez Sieroszewskiego http://lubimyczytac.pl/.../dwanascie-lat-w-kraju-jakutow i miałem wszystko pięknie poukładane na dysku wymiennym; dysk mój spadł był na podłogę [upał na poł] i wiele rzeczy poooszło sobie w [niebyt].... zostało ….tyle co w pamięci ....A było to tak: Bogaci (zasobni) Jakuci odurzali się Muchomorami, biedni zaś czaili się w cieniu. Bogaci Jakuci wychodzili w cień aby ulżyć pęcherzowi, Muscymol, Muskartyna i Kwas Ibotenowy w postaci niezmienionej pędziły ku ziemi w moczu zasobnych, a zaczajeni biedni nadstawiali naczynia, wypijali zawartość i tez mieli odlot  :-)   http://dzieje.pl/ksiazka/jakuck-podroz-sladami-sieroszewskiego . Patrz http://spliff.pl/strefa/item/493-ludzie-muchomory-prekursorzy-psychedelii  - e.g. Najlepiej predysponowanym do spożycia halucynogennego grzyba był szaman, który czynił to w ramach rytuału. Wiadomo jednak, że jego konsumpcja, do czasów upowszechnienia się wódki, cieszyła się również popularnością wśród mężczyzn poszczególnych ludów Syberii. Jak wskazuje autor „Alchemii kultury”, Richard Rudgley, muchomora próbowali również Rosjanie i osadnicy z innych krajów, zmuszeni do życia w lodowatych ostępach Syberii. Czynili to zazwyczaj, kiedy kończył się zapas gorzałki. O ile przyjmiemy, że pierwotnie przyjmowanie Amanita muscaria miało charakter czysto rytualny i stymulacyjny, o tyle bliżej współczesności grzyb staje się środkiem odurzającym, którego spożycie daleko odbiega od bogactwa znaczeń, jakie mu przypisywano w przeszłości. Jeszcze w początkach XX w. część ludów Syberii używało muchomora jak stymulatora, podobnie jak andyjscy Indianie liści koki. Niwelował zmęczenie i pozwalał na długie marsze przez mroźne obszary Syberii. Był też muchomor używany podczas zabaw o charakterze społecznym – w trakcie wesel czy uczt towarzyszących dorocznym świętom. Dziś Amanita muscaria został wyparty przez alkohol – używkę ludzi cywilizacji Zachodu – który ze względu na uwarunkowania genetyczne ludów dalekiego wschodu jest niezwykle niebezpieczny dla rdzennych mieszkańców. Dyskusja na FB - Wojciech Szczepankiewicz To znaczy, że te muchomory są trujące tak, jak trująca jest wódka. Cóż począć - Człowiek bajdurzy o swojej wolności, a więźniem mięsa, nerwów i kości.” - Jan Sztaudynger. = http://rozanski.li/20/fitoterapia-chorob-autoimmunizacyjnych/

https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/21731368_1836982789675946_7070885836579060760_n.jpg?oh=a74226c744101c53ae33ea3b71f5bfbd&oe=5A1579F1

W ramach ćwiczenia 2a naszkicuję  psychoaktywne trucizny muchomora czerwonego:
muskarynę,
muscymol,
kwas ibotenowy,
 muskazol
https://pl.wikipedia.org/wiki/Muchomor_czerwony . Jak widzicie - zajrzałem do encyklopedii - gdzie piszą o nim tak -  Zawiera muskarynę – trujący alkaloid o działaniu parasympatykomimetycznym, oraz pochodne 3-hydroksyizoksazolu, kwas ibotenowy i muscymol (panteryna C4H6N2O2). Wieland i Motzel w 1953 zidentyfikowali bufoteninę jako substancję halucynogenną, żadne późniejsze badania jednak nie potwierdziły jej obecności w muchomorach; współcześnie uważa się, że jej nie zawierają[10]. Głównym trującym składnikiem wbrew łacińskiej nazwie grzyba, nie jest muskaryna, lecz kwas ibotenowy[7]. Muskaryna występuje w muchomorze czerwonym w znikomej ilości (około 0,0002%)[8]. Kwas ibotenowy jest nietrwały i podczas dekarboksylacji przechodzi w mniej szkodliwy muscymol. Dlatego właśnie świeże osobniki są znacznie bardziej trujące niż suche. Ze względu na przeciwstawne działanie składników toksycznych objawy zatrucia są mniej wyrażone. Zmiany świadomości czy objawy zatrucia zaczynają się od 30 minut do 2 godzin po spożyciu i są podobne do objawów wynikających z konsumpcji roślin atropijnych mianowicie Datura stramonium, Atropa belladonna i Hyoscyamus niger. Podczas kontrolowanych badań u różnych ludzi zanotowano różne objawy, najczęściej stan zmęczenia, pomieszanie postrzegania przestrzennego, wizualnego i utrata poczucia czasu (także u niektórych odczucie że czas wcale nie płynie), suchość w ustach, rozszerzenie źrenic i pocenie się. Artykuły naukowe nie są zgodne czy późniejsze objawy dotyczące rozdrażnienia układu pokarmowego i inne typowe reakcje organizmu na zatrucie są charakterystyczne dla zatrucia substancjami zawartymi w grzybie.

Państwo w domku naszkicujecie za pomocą szkicownika Chemketch wszystkie związki oraz przeprowadzicie wizualizację za pomocą programu 3Dviewer

 

 uśpić ciało ożywić ducha

źródła:

http://rosyjskie.blogspot.com/2010/10/muchomory-w-tradycji-ludow-syberii.html
http://halas-agn.blogspot.com/2012/04/muchomor-czerwony.html
http://www.petea.home.pl/apan/files/user_files2/PAN_polscy%20badacze%20Syberii-internet.pdf
 
http://rosyjskie.blogspot.com/2010/10/muchomory-w-tradycji-ludow-syberii.html
https://pl.wikipedia.org/wiki/Atropina

fragmenty: W niektórych przypadkach pity był także mocz reniferów, pasących się w okolicach, w których rosną grzyby. Muskaryna i mikoatropina (kwas ibotenowy) prawie nie rozkładała się....

P.S. Mój idol Janusz Leon Wiśniewski udostępnił taki obrazek:

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, ludzie stoją i na zewnątrz A ja na to  -

Bieriozki jakby - padmaskownyje - a Sromotnik jak spod syberyjskiego świerka. Chyba jednak zażył wywaru i skończyło się halucynogenną rewolucją. On wywarem a reszta druziej moczem..... Bo mocz zażywających zawiera halucynogeny